W poszukiwaniu pulchniutkiej dziwki


Od dawna już planowałem, iż moja fascynacja przeistaczaniem się w Kobietę, a właściwie w dziwkę, musi wyjść poza moje mieszkanie. Prowadzę życie samotne, więc tylko moje lustro było do tej pory świadkiem moich zamian ról w życiu. Tego dnia odwiedziłem galerię handlową i odważyłem się zakupić szpilki …. dla mnie. Były czarne, błyszczące i miały nieprzyzwoicie wysoki obcas. Już nie mogłem się doczekać, gdy założę je na nogi. Najpierw jednak szybka wizyta w łazience, kąpiel, depilacja i bielizna. Czarne, koronkowe stringi jako pierwsze wylądowały na mojej pupie. Mój mały ptaszek starał się z nich uwolnić, ale jednak dał się złapać w sieć koronki…